1905​.​Niech się niesie ten siostrzany śpiew.

by Suavas Lewy

/
  • Streaming + Download

     

1.
2.
04:55
3.
4.
5.
6.
7.
8.

about

Album składa się z ośmiu, współczesnych interpretacji pieśni i wierszy z czasów Rewolucji 1905 roku oraz z okresu II RP. Po dogłębnej selekcji, do muzycznego opracowania trafiły teksty autorstwa Marii Markowskiej, Zuli Pacanowskiej, Stanisława Ryszarda Stande i Andrzeja Czyżowskiego oraz autorów nieznanych. Opisują one niedolę życia klasy robotniczej, są wezwaniem do zbrojnej walki o godniejsze życie, niektóre przepełnione są goryczą a część jest manifestem nadziei na sprawiedliwszy świat. Od strony muzycznej utwory utrzymane są w duchu minimalizmu. Stawiają one na prostą melodykę, przejrzystą harmonię oraz zawierają gęste repetycje fraz w aranżacji każdego instrumentu. Stanowią przez to solidną kanwę dla donośnych i mocnych w treści partii chóru. Istotą albumu jest również fakt, że jest on częścią prowadzonej w Łodzi od kilku lat, intensywnej pracy nad przywracaniem pamięci i ważności wydarzeń Rewolucji 1905 roku. Modernizujący zryw przyniósł zmiany w prawach pracowniczych, był zalążkiem budowy ruchów związkowych, umożliwił powrót do szkół języka polskiego a jego długofalową konsekwencją było przyczynienie się do odzyskania niepodległości Polski w 1918 roku.

Suavas Lewy - muzyka, aranżacja
zespół:
Julianna Kamila Siedler-Smuga - marimba, wibrafon
Marcin Kawczyński - fortepian
Piotr Matula - elektronika
Michał Owczarek - fagot
Krzysztof Putrzyński - klarnet
Chór Mieszany Towarzystwa Śpiewaczego Lutnia w Zgierzu pod dyrekcją Mariusza Lewego

Nagrań dokonano w Studio Koncertowym im.Henryka Debicha/Radio Łódź
Realizacja, miks, mastering - Kamil Bobrukiewicz, Suavas Lewy
Projekt graficzny - Hanna Gill-Piątek
Produkcja wykonawcza - Katarzyna Gauza, Aleksandra Knapik

wydawca: Krytyka Polityczna/Nasze Nagrania

credits

released October 20, 2018

license

all rights reserved

tags

about

Nasze Nagrania Łódź, Poland

Nasze Nagrania.
Niskonakładowe wydawnictwo płytowe z siedzibą w Łodzi.
Music record label from Lodz/Poland, Liimited edition albums. Freeimprov, experimental, musica privata, minimalism

contact / help

Contact Nasze Nagrania

Streaming and
Download help

Track Name: Kołysanka robotnicza
Autor nieznany

Na poduszkę główkę złóż, nie mówi nic i oczka zmruż,
Robotnika dziecię śpij I o czarnym chlebie śnij,
Gdy dorośniesz dowiesz się Czemu twarde życie twe,
że się potem oblać trza, Nim się dzieciom chleba da.

Nie ma chleba, a żyć trzeba,
Robotnika ciężki los.
W smutne tony biją dzwony
To kajdanów słychać głos

Że w kajdanach braci masz, Że maszyną ojciec nasz,
Bo pracuje dzień i noc, By dać panom złota moc.
Czemu płaczesz, dziecię me, Czemu bije serce twe,
Czemu pytasz, skąd me łzy, I skąd chleb bierzemy my?

Uspokoję serce twe, Jeszcze słowa powiem te,
Ze nie zawsze będziem my, W pocie żyć, we łzach i krwi.
Już się począł wielki trud, Już na walkę ruszył lud,
Zdzierców, panów przegna precz, To już bardzo bliska rzecz!


Całą nockę, synku, śpij I o przyszłej walce śnij,
Rączki przytul, oczka zmruż, Kołysanki koniec już.
Track Name: Na 1 Maja
autor nieznany

Wyjrzyj, bracie, tam na pole,
Co to tam za szum? Co to za szum?
Czy to szumią w górze, w dole
Skrzydła orle i sokole,
Czy to idzie tłum?

Tłum to idzie, bracie miły,
Jak potężny huf,
Idą setki i tysiące, walą masy śpiewające
Jakąś pieśń bez słów!

Cóż to wieje tam na czele
Jak ogromny ptak, ogromny ptak
Jakby chusta czerwonawa,
Jakby chmura jakaś krwawa,
Co to tam za znak?

To jest sztandar nasz czerwony
Bracie, podnieś twarz!
On, co płynie ponad trony,
Krwią ludową ubroczony,
Sztandar, sztandar nasz!

Tam daleko na sztandarze
Co za napis lśni? Napis lśni
Ja nie dojrzę w tłumie, w gwarze.
Hej, powiedzcie robociarze,
Przeczytajcie mi!

Sam nie widzę, łza się kręci
W oczach jakiś żar
Czekaj powiem ci z pamięci
„Niech się nasze święto święci!”
I „Niech żyje Maj!”

Sam nie widzę, łza się kręci
W oczach jakiś żar
Czekaj powiem ci z pamięci
„Niech się nasze święto święci!”
I „Niech zginie car”
Track Name: Pieśń o Łodzi
Zula Pacanowska

Łódź, miasto czerwonych kominów,
Łódź, walki czerwonej jak krew,
czerwonej jak krew
Łódź, roku piątego, barykad wśród dymu,
Łódź, znowu powstaje na zew
powstaje na zew.

Refren:
Strajk dudni ulicą,
Już pędzi konnica,
W powietrzu świst kul,
Kamieni grad.

Szajblerzy, Poznańscy i Wimy
W mur Gdańskiej uderzym u krat.
uderzym u krat.
Gdy milkną syreny i głuchną motory,
Łódź kuje nowy nasz ład,
Nasz nowy ład.
Track Name: Czerwona Łódź
Stanisław Ryszard Stande


Chcą nas, chcą nas rzucić na kolana,
Chcą, byśmy błagali łaski pana,
Chcą nas, chcą nas kajdanami skuć.
Nie pójdzie, nie pójdzie pod knut

Czerwona Łódź.

Nie oddamy fabryk ni ulicy,
Próżno stoją kordony policji,
Próżno będą w nas ołowiem pluć
Nie pójdzie, nie pójdzie pod knut

Czerwona Łódź.

A na strzały — walką odpowiada,
Walką żyje, choć zmęczona, blada,
Choć ją całą w ciemną celę rzuć,
Nie pójdzie, nie pójdzie pod knut
Track Name: Naprzód Warszawo
Maria Markowska

Naprzód Warszawo! huczą strzały
świszczą nahaje, szaszka zgrzyta...
Naprzód Warszawo!“ — prze tłum cały
drgnęło powietrze., grzmią kopyta.

Szarej kurzawy wstają słupy,
ponad głowami dymy bure
na brukach krew! na brukach trupy!
Naprzód Warszawo! sztandar w górę!

Naprzód Warszawo! głodu sęp
z lic naszych dzieci życie ssie,
po nędznych chatach starce mrą
na grzbiecie łach, na grzbiecie strzęp

Bez słońca dzieci nasze mrą,
Przedwczesna starość bieli skroń,
Aż gryzie życie troski rdzą
w skute swe ręce chwytaj broń

Z podziemnych głębi, mroków, cieni,
Huczącej burzy ruńcie falą
Tu do nas, hej, wydziedziczeni!
Gdzie się sztandary krwawe palą

Pod ziemią kuły nasze młoty
Nowego życia tajemnicę,
Dziś w blask słoneczny idziem złoty
Hej, na ulicę! na ulicę!


Nad nami mrok, nad nami mrok,
Nad nami nędzy upiór blady
Z ciemnotą bój i z głodem bój..
Nie lepiej nam Na barykady ?...


Szubienic dość! łańcuchów dość!
Nad ziemię rość, do słońca rość!
Ulica kipi, woła nas...
Do góry znak, czerwony znak!
Track Name: Dajcie nam broni
Maria Markowska

Dajcie nam broni! dajcie broni!
Krew niepomszczona woła nas!
Szubienic skrzyp pobudkę dzwoni
To zemsty ludu idzie czas!
To zemsty ludu idzie czas!

Dajcie nam broni! Już nie pora
Obawy żywić, kryć się w cień!
Umarło to, co było wczoraj
Nas woła Jutra nowy dzień!
Nas woła Jutra nowy dzień!

Dajcie nam broni! Krzywdy rzeka
Już się pod ziemią nie chce kryć!
Idziemy prawa brać człowieka
Idziemy ginąć — idziem żyć!
Idziemy ginąć — idziem żyć!
Track Name: Walc żałobny
Autor nieznany

Polegliście w walce na życie i śmierć,
A wiodła was miłość do ludu.
Oddaliście wszystko, co człowiek mógł dać:
Cześć, wolność i życie wśród trudu.

W więzieniach trawiliście młody swój wiek,
Kat sądy sprawował nad wami,
I kajdanów złowieszczy rozlegał się brzęk,
Gdy szliście Sybiru stepami.

Despota, ucztując, zagłuszyć chce strach
Pijanych toastów wiwatem,
Lecz bliska godzina i wyrok już padł,
Ha, wyrok zagłady nad katem!

Nadejdzie czas nowy i ocknie się lud
Olbrzymi, swobodny, mocarny
Żegnajcie więc bracia. skończony wasz trud
Bojowy szlak walki ofiarnej
Track Name: Niech się niesie ten siostrzany śpiew
Kazimierz Andrzej Czyżowski

Oto staje nas wolna gromada
Budowniczych tworzących świat
W którym złoty cielec już nie włada
I nowego w nim życia tkwi ład.

Niech się niesie ten siostrzany śpiew,
Do wszystkich miast, do siół , do gmin,
I niech woła jak zew, że kto ziemi tej syn,
Ten niech staje w nasz szereg jak brat,
Z prochu dźwignąć ku słońcu ten świat.

Nam nie trzeba ni władzy, ni złota,
Bowiem duch nasz sprawuje nam rząd,
Prawem naszym braterska wspólnota,
Wszelki wyzysk wyniszczym jak trąd.


Z dłonią w dłoni, jak żywe ogniwa,
Świat opleciem łańcuchem swych rąk,
Krzywdę miłość zagładzi prawdziwa,
W radość pracy zamieni znój mąk.

If you like 1905.Niech się niesie ten siostrzany śpiew., you may also like: